niedziela, 17 sierpnia 2014

introligatorstwo




W lipcu, czyli całkiem niedawno uczestniczyłam w warsztatach introligatorskich prowadzonych przez Zuzę Gorzeńską.

Nie spodziewałam się że z pod ludzkiej ręki może wyjść tak piękny  przedmiot – myślałam że taka precyzja możliwa jest tylko w fabrykach. By powstało takie pudełko  potrzeba projektu i bardzo skrupulatnych wyliczeń, precyzji cięcia i niezłego nakładu sił. Zuza ze świętą cierpliwością przeprowadziła nas przez tajniki rzemiosła. Uważnym okiem pilnowała naszych działań dając jednocześnie przestrzeń do samodzielności. Umiejętność, którą zyskałam dzięki Zuzie otworzyła moją wyobraźnię - ileż to mozliwości!! 

http://bindthebook.blogspot.com/
Polecam

poniedziałek, 12 grudnia 2011

MY SIĘ ZIMY NIE BOIMY ;)

ciepłe, lekkie, ręcznie filcowane i intarsjowane,  rękawice z jednym palcem...http://wylegarnia.com/artysci/1570,ABRAH

piątek, 6 maja 2011



kwiatek to jest, choć może nie wygląda.. taki mało szczególny gdyby nie melanż... melanż który mnie zaskoczył i ucieszył :)